Miesiąc: Październik 2017

Post scriptum.

Rozmowa trwała całe 5 do 10 minut i zakończyła się zanim się na dobre zaczęła. Nie zdążyłam otworzyć dobrze ust, ani zapanować nad mową ciała , gdy miła pani rekruterka powiedziała, że w zasadzie to tej oferty pracy to nie mają, ale za to mają… co innego. Z grubsza prawie to samo, co robię do tej pory w domowym zaciszu. W tym momencie zrobiłam głupią minę, wysłuchałam, co pani ma do powiedzenia i uścisnąwszy jej drobną dłoń wyszłam.

Czytaj dalej

Rozmowa o pracę.

Wystarczyło półtora roku pracy na pewnej infolinii, by zamęczyć mnie na śmierć. Fakt, że jeszcze  jakoś zipię i piszę tego posta zawdzięczam temu, że pojawiła się iskierka nadziei w postaci zaproszenia na rozmowę kwalifikacyjną. Do tej pory pracowałam w domu w formie telepracy, mój pracodawca nie daje jednak taryfy ulgowej, wręcz przeciwnie wyciska swoich pracowników jak cytrynki.

Czytaj dalej

Miłość.

Dzisiejsze dziewczyny, pragną kochać i być kochane. Można, by powiedzieć, że to nic nadzwyczajnego, bo takie pragnienie jest nijako wprogramowane w naszą wrażliwą naturę. Jednak pomimo stałości uczuć i pragnień, zadowalamy się coraz częściej  namiastkami miłości, niż tą prawdziwą. Czytaj dalej