Kobiece obsesje.

Jak każda kobieta lubię ładnie wyglądać, pochwalić się osiągnięciami dziecka, czy pójść do fryzjera.  Nie potrafię ogarnąć jednej rzeczy, że wszystko to można przejaskrawić. Możemy stać się karykaturami samych siebie.  Może powinnam zacząć blog od spisu słabych punktów mężczyzn, ale uważam, że troszkę samokrytyki nie zaszkodzi.

Zatem po pierwsze wygląd. …Kobieta niezależnie od wieku ma być seksowna. Nie wiem, jakie szacowne grono to ocenia, ale tak jest. Kiedyś pisano, że powinna być zadbana, później,  że powinna być szczupła, teraz, że ma być fit, przy tym wszystkim oczywiście powinna emanować seksapilem. Bycie seksy skojarzono więc z dużym biustem i kształtną pupą. Operacja powiększenia biustu i inne zabiegi chirurgiczne szybko podbiły serca kobiet. Co jeszcze ma być dowodem na bycie seksy? Ano wydęte wargi, można zrobić uroczy dzióbek do selfi, a można też skorzystać z botoksu i mieć dzióbek na stałe. Da  się ? Jasne, że tak.

Wszystko, co przeszkadza w osiągnięciu erotycznego wyglądu należy  usunąć. Po pierwsze nadwagę, po drugie starość i jej widoczne objawy, a po trzecie swoje ja.  Prasa kolorowa oceni wtedy kobietę jako seksowną „pomimo” , pomimo nadwagi, pomimo wieku  itd. Inne słowo oddające ten trend to słowo „nawet” oznacza to no, że nawet kobieta rozmiaru XL może być seksy , a nawet babcia 70-letnia!  Oczywiście, że może, może też  tańczyć na rurze, założyć konto na profilu społecznościowym i pozować w bieliźnie. Pytanie tylko, czy naprawdę musi. Czy dajemy sobie jeszcze prawo do bycia zwyczajnymi, bez tego całego zadęcia i pozowania na wampy. Ciekawe, że nawet gdybyśmy chciały zaprotestować, protest przybrałby pewnie formę happeningu, gdzie tradycyjne zdjęłybyśmy ubrania manifestując przeciwko seksistowskim skojarzeniom….

469wizyt ogółem,1wizyt dzisiaj

Dodaj komentarz