Jak zostałam aniołem.

W okresie przedświątecznym wszelkie organizacje  charytatywne proszą o wsparcie. Przez cały rok znajomi wklejają na swoich profilach przeróżne prośby o pomoc. Wesprzyj mnie – krzyczą nagłówki, przekaż 1 proc. podatku na taki, a nie inny cel. Chore dzieci, bezdomne zwierzęta, ludzie w bardzo trudnej sytuacji …  Komu i jak pomagać, kiedy w kieszeni pustka?

Podzielę się dzisiaj takim pomysłem, który może zainspirować, ale pod jednym warunkiem – pod warunkiem, że potrafisz się modlić.

Przyznaję, że bezradność mnie męczy- takie poczucie, że nic nie robię dla potrzebujących i wewnętrzne przekonanie, że cokolwiek zrobię to i tak będzie zbyt mało.

Może dla oczyszczenia sumienia z egoizmu, a może dla własnego poczucia, że coś robię jakiś czas temu przyłączyłam się do inicjatywy twórców strony www.szturmujemyniebo.pl skupiającej intencje rodziców chorych dzieci. My tzw. aniołowie modlimy się za te dzieci, wierząc, że nasza modlitwa pomaga im wyzdrowieć, mniej cierpieć, albo może nawet uratować życie.

Minimum, które należy dać od siebie to odrobina systematyczności. 3 x Zdrowaś Maryjo – codzienna modlitwa wstawiennicza, ot cały obowiązek anioła.

Gdyby ktoś miał chęć się przyłączyć serdecznie zachęcam. Chyba nie jest to taka zła propozycja na postanowienie noworoczne, by zostać aniołem. Trochę inna niż deklaracja schudnę, zacznę ćwiczyć, rzucę palenie, zmienię pracę itp.

Takie postanowienie, którego efektów możesz nie odczuć, bo dzięki modlitwie człowiek nie chudnie, nie staje się piękniejszy, ani bogatszy. Nie pytaj, co w takim razie z tego będziesz miał. Pewnie nic, ale pomagasz dzieciom. Możesz wybrać taki sposób, jak również możesz wspomóc dowolną organizację charytatywną w sposób konkretny i namacalny przekazując określoną kwotę na jej rzecz.

Czasem się naród kłóci,o to kto zarabia na naszej pomocy. Owsiak, kościół, Caritas? Dokąd trafiają nasze pieniądze? Czyli pomagamy, ale nie ufamy, wietrzymy w spiski, zarzucamy innym nieuczciwość. Diabełki jednak, nie aniołki…

Dlatego zostań w 2018 roku aniołem i pomyśl, jak łatwo pomagasz, gdy Twoje modlitwy trafiają prosto do nieba. Bez podatku i  bez pośredników, zwyczajnie z dobroci serca.

423wizyt ogółem,2wizyt dzisiaj

Dodaj komentarz